Jak to się zaczęło? Cóż, niektóre podróże, spotkania, a może – tak naprawdę – spora część przygód, które spotykają nas w życiu, wynika z różnych przypadków, nieoczekiwanych spotkań, dziwnych zrządzeń losu. Od szkolenia na temat promowania własnego biznesu online przez internet skończyło się na na blogu podróżniczym. A Chorwacja była tematem wielu ożywionych rozmów, które przyszło mi przeprowadzić. Trudno przecież nie polecać tego pięknego kraju innym. Dlatego z prawdziwą radością dzieliliśmy się opowieściami o ciekawych miejscach, ludziach, smakowitej kuchni, starannie planowaliśmy kolejne wyprawy, zachęcając kolejne osoby do podróży. I wszystko wskazuje na to, że bałkański bakcyl jest zaraźliwy…